Ślady, numer 1 / 2010 (styczeĹ / luty) Compagnia delle Opere
Compagnia delle Opere w Polsce âTwoje dzieĹo jest dobrem dla wszystkichâ â pod takim hasĹem 28 stycznia w Warszawie odbyĹo siÄ spotkanie z Bernhardem Scholzem, prezydentem Compagnia delle Opere (Towarzystwa DzieĹ) Agnieszka StrzaĹkowska
Bernhard Scholz przybyĹ do Polski wraz z Enrico BiscagliÄ
, dyrektorem generalnym Compagnia delle Opere (w skrĂłcie: CDO) i Maurizio Giuliano, odpowiedzialnym za wspĂłĹpracÄ miÄdzynarodowÄ
CDO. WĹoscy przyjaciele odpowiedzieli na zaproszenie, ktĂłre skierowaĹ do nich Jacek Grzelak ze wspĂłlnoty wrocĹawskiej Ruchu Komunia i Wyzwolenie, poruszony Ĺwiadectwem Scholza podczas miÄdzynarodowych wakacji CL w La Thuile.
âPraca jest ciÄ
gĹym wyzwaniem dla naszego Ĺźycia. DoĹwiadczenie chrzeĹcijaĹskie jest natomiast jedynym sposobem przeĹźywania okolicznoĹci pracy bez alienacji. To wĹaĹnie takie doĹwiadczenie nadaje znaczenie wszystkiemu. KaĹźdy z nas ma pragnienie, aby wyraziÄ siebie, swojÄ
osobowoĹÄ, aby coĹ tworzyÄ. Praca jest sposobem, aby to pragnienie realizowaÄ, ale sama w sobie nie jest na nie odpowiedziÄ
. Tak wiÄc, niezaleĹźnie od charakteru pracy, jest ona relacjÄ
z Tym, ktĂłry zechciaĹ, abym tu byĹ i jÄ
podejmowaĹâ â mĂłwiĹ podczas warszawskiego spotkania Bernhard Scholz.
PodkreĹliĹ, Ĺźe kwestii pracy nie wolno rozpatrywaÄ w kategoriach tego, co mi siÄ podoba lub nie, bo âupodobanie przychodzi i odchodziâ. Problem pracy dotyczy natomiast doĹwiadczenia speĹnienia. Podczas pracy mogÄ bowiem doĹwiadczaÄ wzrostu wĹasnej osoby.
W odpowiedzi na pytania o historiÄ powoĹania CDO, Enrico Biscaglia wskazaĹ, Ĺźe âwszystko zaczÄĹo siÄ od przyjaciĂłĹ, ktĂłrzy wziÄli na siebie odpowiedzialnoĹÄ, ryzyko i zaĹoĹźyli stowarzyszenie. Tak, aby caĹa organizacja byĹa dla wszystkich jej czĹonkĂłw uĹźytecznaâ. ZaangaĹźowanie w dzieĹo zaczyna siÄ zawsze od momentu, gdy ktoĹ mĂłwi âjaâ, angaĹźujÄ
c siebie i swĂłj czas.
Compagnia delle Opere to zwiÄ
zek pracodawcĂłw utworzony w 1986 roku we WĹoszech m. in. przez czĹonkĂłw Ruchu Komunia i Wyzwolenie (Communione e Liberazione). WĹoskie CDO gromadzi okoĹo 35 tysiÄcy dzieĹ â firm, stowarzyszeĹ i fundacji. OddziaĹy CDO istniejÄ
we wszystkich regionach WĹoch, jak rĂłwnieĹź w 15 innych krajach Ĺwiata, w tym w Polsce. CDO wspiera rozwĂłj dzieĹ poprzez pomoc w pozyskiwaniu finansĂłw, obsĹudze prawnej, tworzy skuteczne powiÄ
zania biznesowe, a takĹźe reprezentuje czĹonkĂłw stowarzyszenia wobec organĂłw paĹstwowych i innych podmiotĂłw gospodarczych.
CDO jest przykĹadem dojrzaĹej, dobrowolnej i odpowiedzialnej inicjatywy spoĹecznej. Ma na celu m.in. promowanie wzajemnej pomocy i wspĂłĹpracy przedsiÄbiorcĂłw, jak rĂłwnieĹź pomaganie mĹodym i bezrobotnym we wchodzeniu na rynek pracy. Motywem dziaĹania osĂłb zrzeszonych w CDO jest wspĂłlne przekonanie, Ĺźe zaangaĹźowanie w ideaĹ wzajemnej pomocy, uwaga na potrzeby i dowartoĹciowanie talentĂłw, podnosi jakoĹÄ pracy i Ĺźycia spoĹeczno-ekonomicznego (âRuch w KoĹcieleâ, str. 67).
Poprzednia wizyta przedstawicieli Compagnia delle Opere w Polsce miaĹa miejsce w marcu 2003 roku. WĂłwczas to goĹciliĹmy w Warszawie Ăłwczesnego prezydenta CDO Sandro Bicocchiego oraz Antonio Intigliettego i Massimo Ferliniego z zarzÄ
du CDO. Efektem tej pierwszej wizyty wĹoskich przyjacióŠbyĹo powoĹanie w Polsce zwiÄ
zku pracodawcĂłw pod nazwÄ
Towarzystwo DzieĹ. Organizacja ta skupiĹa zarĂłwno przedsiÄbiorcĂłw zwiÄ
zanych ze wspĂłlnotami CL, jak rĂłwnieĹź inne osoby prowadzÄ
ce wĹasne firmy, ktĂłrym bliskie jest chrzeĹcijaĹskie pojmowanie pracy.
PeĹny zapis wypowiedzi ze spotkania CDO w Warszawie bÄdzie dostÄpny w kolejnym numerze âĹladĂłwâ. |